Podział obciążeń podatkowych na szkołę w obszarze dworskim Jankowitz Rauden (1912–1921)

Dzieje niewielkiej szkoły w Jankowicach Rudzkich [niem. Jankowitz Rauden] w latach 1912–1921 stanowią mikrokosmos procesów zachodzących na całym Górnym Śląsku w jednym z najbardziej burzliwych okresów w historii Europy. Dokumentacja techniczna, tabele podatkowe i korespondencja urzędowa między Książęcą Izbą w Raciborzu a Starostwem w Rybniku odsłaniają mechanizm, w którym feudalna tradycja właścicieli ziemskich (paternalizm) spotykała się z bezduszną, precyzyjną machiną pruskiej biurokracji.


kliknij i posłuchaj

Poniższa analiza dotyczy obciążeń podatkowych na szkołę w w/w latach.

I. Zmierzch Belle Époque (1912–1913)

Okres bezpośrednio poprzedzający I wojnę światową był czasem intensywnego porządkowania struktur państwowych. W Jankowicach Rudzkich manifestowało się to próbą uregulowania statusu prawnego szkoły publicznej.

System finansowania nie opierał się na stałych dotacjach, lecz na tzw. repartycji kosztów (Unterverteilung). Każdego roku Rentamt (Kasa Rentowa) w Rudach sumowała realne wydatki placówki, a następnie dzieliła je proporcjonalnie między podatników. W 1912 roku koszt ten wynosił 769,76 marek. Pruskie prawo narzucało jednak sztywny gorset: lokalny dodatek na szkołę nie powinien przekraczać 100% podatku państwowego płaconego przez obywatela. W Jankowicach, ze względu na małą liczbę płatników i wysokie koszty, limit ten regularnie przekraczano (110% w 1912 r.), co zmuszało urzędników do corocznego występowania o specjalną zgodę do Wydziału Powiatowego w Rybniku. Najbardziej uderzającym przykładem dominacji Dworu był „kruczek prawny” dotyczący zarządu szkoły (Schulvorstand). Statut z 1913 roku przewidywał trzyosobowy skład zarządu: dwa głosy dla Księcia Wiktora von Ratibor i jeden dla przedstawiciela mieszkańców. Administracja książęca, chcąc uniknąć jakiejkolwiek kontroli społecznej, przekonała Starostę, że mieszkańcy (często mobilni pracownicy leśni) nie gwarantują stabilności. W rezultacie, za zgodą władz w Rybniku, mandat „ludowy” przejął leśniczy Ernst Simon – lojalny pracownik Księcia. Tym samym Dwór uzyskał 100% kontroli nad placówką, eliminując czynnik obywatelski.

II. W cieniu Wielkiej Wojny (1914–1918)

Wybuch I wojny światowej w sierpniu 1914 roku początkowo nie zmienił rytmu pracy urzędników, choć szybko zaczął drenować budżety.

W 1914 roku koszty szkoły skoczyły do 1051,69 marek, co wymusiło podniesienie narzutu podatkowego do 117,9%. Rok 1915 okazał się rekordowy pod względem obciążeń – wskaźnik ten sięgnął niemal 130%. Był to efekt spadku bazy podatkowej; mężczyźni byli masowo powoływani na front, co odnotowywano w księgach z aptekarską precyzją (przypadek podleśniczego Bernharda Marxa, który przez całą wojnę figurował w aktach jako „powołany do wojska 3 sierpnia 1914”). Pruska administracja nie znała litości dla najuboższych. Osoby nieosiągające dochodu podlegającego opodatkowaniu (służące, parobkowie) obciążano tzw. stawką fikcyjną (Fingierte Sätze) w wysokości 1,20 marki, byle tylko ściągnąć od nich kilkadziesiąt fenigów na szkołę. Jedynym podmiotem, który odważył się rzucić wyzwanie administracji Księcia, była Śląska Kolej Wąskotorowa. Spółka ta, płacąca podatek za tory przebiegające przez lasy, w 1917 roku wytoczyła i wygrała proces o obniżenie wymiaru podatku. Powstały niedobór (25,12 marek) musiał zostać solidarnie pokryty przez pozostałych płatników, co w praktyce oznaczało zwiększenie obciążenia samego Księcia.

III. Upadek Cesarstwa i Rewolucja (1918–1919)

Rok 1918 był momentem przełomowym. Śmierć wieloletniego zarządcy Ernsta Simona (29 czerwca 1918) zbiegła się w czasie z agonią państwa pruskiego.

W obliczu powojennej biedy i szalejącej drożyzny (koszty szkoły w 1919 roku wzrosły o 40% r/r do poziomu 1623,53 marek), Książę Wiktor zdecydował się na akt paternalistycznej opieki. Oficjalnie przejął on na siebie płacenie podatków szkolnych za wszystkich swoich pracowników – leśników, służbę i parobków. Od tego momentu struktura płatników stała się niemal binarna: realne koszty ponosił Dwór (ponad 97%) oraz Kolej Wąskotorowa.

IV. Epilog: Powstania i ostateczne rozliczenie (1920–1921)

Ostatnie lata analizowanych dokumentów to czas, w którym nad Jankowicami unosiło się widmo plebiscytu i powstań śląskich.

Dokumenty z lat 1920–1921 noszą wyraźne ślady destabilizacji. Korespondencja oznaczana była klauzulą „CITO!”, a urzędnicy w Raciborzu skarżyli się na trudności w przepływie informacji z powiatu Rybnik, który był sceną walk narodowościowych. Mimo to, biurokratyczny etos nakazywał domknąć księgi. Ostatnie zestawienie podatników sporządzono w kwietniu 1921 roku, tuż po plebiscycie.

W czerwcu 1921 roku, zaledwie kilka dni po wygaśnięciu walk III Powstania Śląskiego, kancelaria książęca wydała instrukcję o „ostatecznym rozliczeniu” (endgültige Abrechnung). Zamknięcie tej teczki symbolizowało koniec pewnej epoki – świata, w którym jeden człowiek, Książę Raciborski, mógł posiadać szkołę niemal na własność, finansując ją i zarządzając nią według własnego uznania, przy milczącej aprobacie państwa.


kliknij i posłuchaj

Szczegółowy komentarz do każdego z lat objętych analizowaną dokumentacją (1912–1921), ukazujący ewolucję finansów, administracji i sytuacji społecznej w obszarze dworskim Jankowice Rudzkie.

1912 / rok fundamentów prawnych

Był to czas porządkowania statusu prawnego szkoły. Głównym wydarzeniem było opracowanie i procedowanie nowego statutu szkolnego, który miał regulować podział kosztów między dwór a mieszkańców.

W 1912 roku trwał spór biurokratyczny między administracją książęcą a Starostwem w Rybniku o koszty ogłoszenia statutu. Urzędnicy księcia skutecznie argumentowali, że nie ma sensu płacić za drogie ogłoszenia w prasie powiatowej, skoro prawie wszyscy podatnicy to pracownicy księcia, a jedynym dużym podmiotem zewnętrznym jest Kolej Wąskotorowa, którą można powiadomić listownie. Koszt utrzymania szkoły wyniósł 769,76 Marek. Narzut podatkowy ustalono na 110%, co wymagało specjalnej zgody władz powiatowych, .

1913 / rok stabilizacji i kontroli

Rok ten przyniósł wejście w życie statutu (zatwierdzonego w styczniu) i ugruntowanie władzy dworu nad szkołą. Ustalono podział głosów w zarządzie szkolnym na lata 1913–1919. Książę otrzymał 2 głosy, a trzeci głos – teoretycznie należący do przedstawiciela mieszkańców – przejął (za zgodą starosty) leśniczy Simon, będący pracownikiem księcia. Dało to dworowi 100% kontroli decyzyjnej. Koszty wzrosły do 866,77 Marek. Dzięki zwiększeniu podstawy opodatkowania księcia (głównie z tytułu posiadłości zamiejscowych – Forensen), procentowy narzut spadł poniżej 100%, co pozwoliło uniknąć konieczności proszenia starosty o zgodę na wymiar podatku.

1914 / koniec epoki i wybuch wojny

Pierwsza połowa roku przebiegała rutynowo, druga stała pod znakiem wybuchu I wojny światowej, która jednak nie zatrzymała machiny urzędniczej.

Nastąpił wyraźny skok kosztów utrzymania szkoły do 1051,69 Marek (wzrost o ponad 20% r/r). Wymusiło to podniesienie narzutu podatkowego do 117,9%, co znów wymagało uchwały Starosty Rybnickiego. Mimo wybuchu konfliktu w lipcu/sierpniu, administracja działała siłą rozpędu. Jedynym śladem wojny w dokumentach z tego roku jest adnotacja przy nazwisku podleśniczego Bernharda Marxa: „Powołany do służby wojskowej 3 sierpnia 1914”. Terminy raportowania wydłużono z 4 do 10 tygodni.

1915 / rok rekordowych obciążeń

W drugim roku wojny system fiskalny był najbardziej napięty.

Finanse – Koszty ustabilizowały się na poziomie 1041,34 Marek, ale z powodu spadku bazy podatkowej (dochodów), procentowy narzut osiągnął historyczne maksimum – 129,68%. Był to najtrudniejszy rok dla podatników pod względem relacji podatku do dochodu,,.

Administracja – Procedury stały się rutyną. Urzędnicy z Raciborza przesyłali gotowe instrukcje, nakazując leśniczemu Simonowi jedynie aktualizację listy o „ubytki i przybycia”.

1916 / wojenna rutyna i oszczędności

W trzecim roku wojny nastąpiło zaskakujące obniżenie kosztów, co mogło wynikać z ograniczenia działalności szkoły lub braków w zaopatrzeniu (np. opału).

Finanse – Koszty spadły do 931,77 Marek, a narzut podatkowy zmalał do 107,82%,.

Procedury – Terminy na załatwienie spraw urzędowych uległy wydłużeniu (standardem stało się 8 tygodni), a korespondencja z Jankowic do Raciborza szła dłużej niż przed wojną,.

1917 / konflikt z koleją i inflacja

Rok ten przyniósł powrót drożyzny oraz spór prawny z jedynym dużym płatnikiem korporacyjnym.

Finanse: Koszty odbiły w górę, osiągając 1135,60 Marek. Narzut wzrósł do 125,59%,.

Proces Kolejowy: Śląska Kolej Wąskotorowa wygrała proces odwoławczy, doprowadzając do urzędowego obniżenia swojej podstawy opodatkowania z 47 do 27 marek. Skutkowało to zmniejszeniem jej wpłaty z planowanych ok. 59 marek do 33,91 marek. Powstały niedobór (ok. 25 marek) musiał zostać pokryty w kolejnym roku budżetowym,,.

Demografia: W instrukcjach pojawia się wyraźny nakaz oznaczania osób powołanych do wojska (Heeresdienst), co świadczy o masowym charakterze poboru.

1918 / śmierć, rewolucja i paternalizm

Rok przełomowy, w którym załamał się stary porządek polityczny, a w Jankowicach nastąpiła zmiana „warty”.

29 czerwca 1918 roku zmarł wieloletni zarządca i leśniczy Ernst Simon. Jego obowiązki przejęli tymczasowo leśniczowie Frantz (z Miłacza) i później Franzky. Mimo rekordowych kosztów nominalnych (1156,74 Marek), procentowy narzut spadł poniżej 100% (dzięki inflacyjnemu wzrostowi dochodów).

W obliczu upadku państwa i biedy, Książę Raciborski oficjalnie przejął na siebie opłacanie podatków szkolnych za wszystkich swoich pracowników. Od tego momentu realnie płacili tylko Książę i Kolej,.

1919 / powojenny chaos

Pierwszy pełny rok powojenny przyniósł eksplozję kosztów i chaos administracyjny. Koszt utrzymania szkoły wystrzelił do 1623,53 Marek (wzrost o ok. 40% w stosunku do 1918 r.). Jest to dowód na rozpoczynającą się inflację. Korespondencja oznaczana była klauzulą „Pilne!”, a urzędnicy w Raciborzu mieli trudności z terminowym zamykaniem budżetów z powodu opóźnień w przepływie informacji z powiatu Rybnik (objętego niepokojami powstańczymi),.

Nowym stałym zarządcą w Jankowicach został leśniczy Paul Heyer.

1920–1921 / w cieniu Plebiscytu

Dokumenty z tych lat mają charakter porządkujący i zamykający zaległe sprawy.

1920 – Administracja nadrabiała zaległości z 1919 roku. Pojawiły się problemy z przepływem dokumentów („wyjęte z brązowej teczki”), a ostateczne rozliczenia przeciągały się do maja,.

1921 – W kwietniu (tuż po plebiscycie) sporządzono ostatni wykaz podatników. W czerwcu 1921 r., zaledwie kilka dni po zakończeniu III Powstania Śląskiego, kancelaria w Raciborzu wydała instrukcję o „ostatecznym rozliczeniu” (endgültige Abrechnung),


kliknij i posłuchaj

Szczegółowe zestawienie obciążeń finansowych (ciężarów szkolnych) w obszarze dworskim Jankowice Rudzkie w latach 1912–1919, opracowane na podstawie analizy dokumentów archiwalnych, ukazuje dynamikę wzrostu kosztów, wysokość narzutów podatkowych (procent od podatku państwowego) oraz udział głównych płatników.

Rok obrachunkowyCałkowity koszt szkoły (Marki)Narzut podatkowy (% stawki bazowej)Wkład Księcia RaciborskiegoWkład Kolei Wąskotorowej
1912769,76110,00%ok. 680,44 M (88%)28,65 M
1913866,77< 100%796,27 M (92%)ok. 25,20 M
19141051,69117,90%975,89 M (93%)30,65 M
19151041,34129,68%956,69 M (92%)35,01 M
1916931,77107,82%b.d.ok. 32,90 M
19171135,6125,59%1039,55 M (91%)33,91 M*
19181156,74< 100%1096,27 M (95%)36,00 M
19191623,53< 100%1515,51 M (97%)16,21 M

Analiza trendów i wniosków

1. Inflacja i koszty utrzymania

Analiza danych wykazuje wyraźny trend wzrostowy kosztów utrzymania wiejskiej szkoły, skorelowany z I wojną światową i powojennym kryzysem.

• Między rokiem 1912 a 1919 koszty wzrosły ponad dwukrotnie (z 769 M do 1623 M).

• Największe skoki odnotowano w roku wybuchu wojny (1914) oraz tuż po jej zakończeniu (1919), co odzwierciedla destabilizację waluty

2. Mechanizm „Zgody Starosty”

Pruski system podatkowy zakładał, że lokalny podatek (dodatek do podatku państwowego) nie powinien przekraczać 100%.  W latach kryzysowych wskaźnik ten był regularnie przekraczany, osiągając prawie 130% w 1915 roku. Wymagało to każdorazowo specjalnej uchwały Wydziału Powiatowego w Rybniku.  Paradoksalnie, w latach największej drożyzny nominalnej (1918, 1919), wskaźnik procentowy spadł poniżej 100%. Wynikało to z faktu, że nominalne dochody (podstawa opodatkowania) rosły szybciej niż koszty szkoły, lub zmieniono sposób szacowania dochodu w majątku

3. Dominacja finansowa Dworu

Tabela jednoznacznie pokazuje, że szkoła w Jankowicach była w praktyce prywatną fundacją Księcia Raciborskiego, utrzymywaną ze środków publicznych tylko formalnie.  Udział Księcia w kosztach rósł systematycznie: od 88% w 1912 roku do ponad 97% w 1919 roku.  W 1918 roku nastąpił przełom. W obliczu biedy powojennej Książę oficjalnie zobowiązał się pokrywać podatki szkolne za wszystkich swoich pracowników (leśniczych, służbę), co ostatecznie zredukowało liczbę realnych płatników do dwóch podmiotów: Dworu i Kolei

4. Rola Kolei Wąskotorowej

Śląska Kolej Wąskotorowa była jedynym znaczącym płatnikiem zewnętrznym. Jej wkład wahał się w granicach 25–36 marek rocznie. W 1917 roku spółka aktywnie walczyła o swoje interesy, wygrywając proces odwoławczy i obniżając swoje obciążenia, co zmusiło administrację dworską do pokrycia powstałego niedoboru (25,12 M) w kolejnym roku budżetowym

ZAKOŃCZENIE

Dzięki archiwalnym dokumentom przechowywanych w Archiwum Państwowym w Katowicach – Oddział w Raciborzu [Komora Książęca Zamku w Raciborzu] udało się odtworzyć fascynującą chronologię wydarzeń dotyczących obciążeń podatkowych na szkołę w Jankowicach [Jankowitz Rauden]. Jest to zapis przejścia od stabilnego świata arystokracji do chaosu powojennego i powstańczego, gdzie jedyną stałą była pruska biurokracja. To świadectwo świata, który odszedł bezpowrotnie wraz z końcem 1921 roku.

podsumowanie dźwiękowe – posłuchaj:

Jeżeli zainteresował Cię temat Jankowic [Jankowitz, Jankowitz Rauden] zapraszam do pozostałych wpisów:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *